Kiedy legenda rocka alternatywnego świętuje powrót po 16 latach, a setlista jest w całości najnowszym albumem – to wydarzenie warte uwiecznienia. „The Cure: The Show Of A Lost World" to jednak nie tylko zapis koncertu, ale celebracja czterech dekad mrocznej poezji, melancholijnych melodii i hipnotycznego brzmienia, które na zawsze zdefiniowało gatunek. Od 11 grudnia w kinach na całym świecie będziemy mogli doświadczyć mocy wyjątkowego wydarzenia sprzed roku – tak, jakbyśmy stali w pierwszym rzędzie na londyńskim koncercie The Cure.
Vinyl Tamka: poznaj naszą kolekcję płyt winylowych z muzyką rockową
Koncert, który zasługuje na duży ekran
Film koncertowy "The Cure: The Show Of A Lost World" to zapis historycznego występu z 1 listopada 2024 roku w londyńskim klubie Troxy, gdy Robert Smith i jego zespół zagrali dla trzech tysięcy szczęśliwców.
Koncert, który zbiegł się z premierą albumu "Songs Of A Lost World" – pierwszego studyjnego materiału grupy od 16 lat – był transmitowany na żywo na YouTube, przyciągając ponad milion widzów z całego świata. Jego fragment ukazał się później jako album koncertowy "Songs Of A Live World Troxy London MMXXIV".
Fani domagali się jednak pełnego wydania tego wyjątkowego występu. Zespół wysłuchał ich próśb. Efekt? 31 utworów przeszło pełną rekonstrukcję: remiks, nowy montaż i odświeżenie w jakości 4K, a Robert Smith osobiście przygotował miks dźwięku w technologii Dolby Atmos. Tak przygotowany materiał jako film pod tytułem "The Cure: The Show Of A Lost World" trafi do kin 11 grudnia, a w drugiej połowie miesiąca również na płyty Blu-ray i DVD. Czyż to nie wspaniałe zakończenie roku? :)
Historia The Cure – cztery dekady mroku
The Cure to jeden z tych zespołów, których nie trzeba nikomu przedstawiać – wystarczy wspomnieć charakterystyczną sylwetkę Roberta Smitha z rozczochranymi czarnymi włosami, rozmazaną szminką i nieodłączną gitarą. Ale to tylko fasada. Za ikonicznym wizerunkiem kryje się zespół, który od 1976 roku konsekwentnie budował własny, niepowtarzalny świat dźwiękowy.
Od punkowych początków z debiutanckiego „Three Imaginary Boys" przez gotyckie eksperymenty „Pornography", po popowe przeboje z „Kiss Me, Kiss Me, Kiss Me" i monumentalny „Disintegration" – The Cure to doskonały przykład odważnej ewolucji i muzycznych poszukiwań.
Sekret popularności brytyjskiej grupy to nie tylko hipnotyzujące melodie i głęboki, pulsujący bas Simona Gallupa, ale przede wszystkim emocjonalna szczerość tekstów Smitha. Czerpiąc inspiracje z Camusa, Kafki czy Baudelaire'a, lider The Cure przekształca literaturę w muzykę, a osobiste demony w hymny całych pokoleń.

Melancholia, samotność, miłość i strata – te uniwersalne uczucia opakowane w chłodne brzmienia stworzyły zespół, który sprzedał ponad 30 milionów płyt na całym świecie i trafił do Rock and Roll Hall of Fame w 2019 roku. A co najważniejsze – do dziś pomaga kolejnym pokoleniom odnaleźć się w świecie emocji, złamanych serc i samotnych wieczorów, a także konstruktów społecznych, wszak chyba nikt przedtem i potem nie wyśpiewał z takim powabem, że „Boys Don't Cry”.
Sklep Vinyl Tamka: sprzedajemy i kupujemy winyle!
The Cure w Vinyl Tamka – od klasyków po nowości
Jeśli koncertowy film rozbudzi w Was głód kultowych brzmień The Cure, w Vinyl Tamka znajdziecie płytowe skarby, które pozwolą zanurzyć się w świecie zespołu jeszcze głębiej. Mamy w ofercie wszystko – od rarytasów po najświeższe wydawnictwa.
Chcesz poczuć intensywność „Kiss Me, Kiss Me, Kiss Me" z 1987 roku w niemieckim wydaniu Fiction Records? A może wolisz totalny rozpad emocjonalny na legendarnym „Disintegration" z 1989 roku w holenderskim pressingu?
Dla kolekcjonerów klasyki mamy również debiutancki „Three Imaginary Boys" w brytyjskim wydaniu z 1978 roku – płytę, która zapoczątkowała legendę. Fani singli nie mogą przegapić „Standing On A Beach: The Singles" z 1986 roku w niemieckim pressingu, który zbiera największe hity zespołu w jednym miejscu.
Miłośnicy rarytasów docenią „Glastonbury90" – unikalny holenderski bootleg z 1990 roku wydany przez Zodiac, a także „Mixed Up" – album remiksów z tego samego roku w dwupłytowym wydaniu. Płyta powstała w momencie ogromnego sukcesu grupy i eksplozji sceny klubowej. W naszej kolekcji nie zabrakło „The Head On The Door" z 1985 roku w niemieckim pressingu czy mrocznego „The Top" z 1984 roku w brytyjskim wydaniu.

A dla tych, którzy chcą być na bieżąco – najnowszy album „Songs Of A Lost World" na czarnym winylu, który po 16 latach przerwy przywrócił The Cure na szczyt list przebojów w ponad 30 krajach.
Vinyl Tamka to miejsce, w którym fani The Cure zawsze znajdą coś dla siebie – od pierwszych pressów po współczesne wydania. Staramy się regularnie uzupełniać naszą kolekcję, tym bardziej że fanów The Cure tylko przybywa (co w ogóle nas nie dziwi!).
Tekst: Alicja Cembrowska
Zdjęcie: skrin/YouTube