12 września 2026, Lotnisko Bemowo. Cztery lata wcześniej to tu zaczyna się ta historia. Orkiestra, a przed nią dyrygent, który grał już u boku, chociażby Snoop Dogga podczas Super Bowl.
12 września 2026 roku rap i orkiestra po raz kolejny przemówią tym samym językiem – Jimek powróci, by zamknąć projekt „Historia Polskiego Hip-Hopu”. Po dwóch widowiskach, które zatrzęsły polską sceną muzyczną – na Bemowie w 2022 roku i na Stadionie Śląskim w 2023 roku – przyszedł czas na ostatni rozdział.
Czytaj także: Paktofonika: jak jeden album na zawsze zmienił polski rap
Jednym z gości tegorocznej edycji "Historii Polskiego Hip-Hopu" będzie Eldo, czyli Leszek Kaźmierczak, uznawany za najbardziej „literacki” głos polskiego hip-hopu. To raper, który wybrał ciszę zamiast krzyku.
Skąd wziął się Eldo i czym był Grammatik?
Z Warszawy końca lat 90. Grammatik założyli w 1997 roku Eldo i Jotuze, rok później dołączył producent Noon, a swoje zwrotki dokładał jeszcze Ash. Cztery różne głosy, jeden nastrój: miasto po zmroku.
Jesienią 2000 roku ukazały się „Światła miasta” – płyta, którą dziś uznawana jest za kultową, choć w dniu premiery jej fenomen nie był tak oczywisty. Nie było w niej socjologii, nie było gangsterki, nie było pozytywnego przesłania z Katowic. Był dziennik. Noon mówił, że największy wpływ miał na niego „Endtroducing” DJ Shadowa – i słychać to w każdym samplu: puste ulice, deszcz, latarnie.
Sukces komercyjny był w tamtym momencie skromny – płyta dotarła do 42. miejsca zestawienia OLiS, ze sprzedażą na poziomie 30 tysięcy egzemplarzy. Żadnych rekordów, żadnej gali. A jednak to właśnie ten materiał z perspektywy czasu stał się jednym z najważniejszych albumów w historii polskiego rapu, bo – jak zauważają krytycy – to Noon jako producent okazał się najważniejszą postacią tamtego pokolenia zespołów, wnosząc do każdego sampla i werbla coś, czego polski hip-hop wcześniej nie znał.
Sam Noon, wracając po latach do tamtej sesji, mówił, że tego typu płyty nie da się nagrać z premedytacją – zespół nie miał świadomości, że ich wrażliwość okaże się dla wielu tak istotna i że przecierają nowe szlaki. To zdanie samo w sobie tłumaczy, dlaczego „Światła miasta" brzmią bardziej jak zapis stanu emocjonalnego niż przemyślany manifest pokoleniowy.
Tam narodził się styl Eldo. Rap, w którym rytm jest ważniejszy od efekciarstwa, a słowo od pozy.
Dlaczego „Eternia” jest najważniejszą płytą Eldo?
"Eternia" była pierwszą polską płytą rapową, o której mówiło się jak o tomiku wierszy. Solowy debiut „Opowieść o tym, co tu dzieje się naprawdę” ukazał się w 2001 roku, a „Eternia” – dwa lata później, w 2003. Między nimi zmieniło się wszystko: Eldo przestał być głosem zespołu i stał się autorem.
„Eternia” to płyta o czasie, pamięci i mieście, z którego nie da się wyjechać. Bez singla, bez hitu, bez refrenu na festiwal. A jednak to właśnie ją kolekcjonerzy wymieniają jako pierwszą, gdy pytamy, którego Eldo szukają.
Później było „27” (2007), „Nie pytaj o nią” (2008), „Zapiski z 1001 nocy” (2010), „Chi” (2014) i „Psi” (2016). Każda inna, każda w tym samym tonie: człowiek, który myśli na głos, nie człowiek, który się chwali.
Vinyl Tamka: winyle Eldo w katalogu
Ile kosztują winyle Eldo i dlaczego tak trudno je kupić?
Nakłady płyt winylowych na początku lat dwutysięcznych były raczej małe (rządziło CD, a za chwilę streaming), a popyt przez dziesięć lat nie zmalał. A wręcz przeciwnie – polski hip-hop przeżywa obecnie kolejną młodość i interesują się nim kolejne pokolenia.
Reedycje płyt Eldo to koszt około 150-200 zł. Wydania z epoki to koszt od około 300 zł w górę.
W tej chwili wszystkie pozycje z dyskografii Eldo w katalogu Vinyl Tamka są wyprzedane (mają status „powiadom o dostępności”). Zła wiadomość? Raczej informacja o rynku: winyle Eldo nie zalegają, one krążą, są w nieustannym obiegu. Ustaw powiadomienie, a gdy płyta wróci do naszego sklepu, dostaniesz wiadomość.
I jedna rada od nas: jeśli widzisz „Eternię” numerowaną poniżej 300 zł, sprawdź numer i stan okładki. Reedycja z 2016 roku ma konkretną numerację; jej brak powinien zapalić lampkę.
Historia Polskiego Hip-Hopu 2026: kup bilety!
Historia Polskiego Hip-Hopu: 12 września 2026 na Bemowie
„Historia Polskiego Hip-Hopu. Rozdział III Ostatni” – trzecia i, jak zapowiada JIMEK, ostatnia część projektu, w którym rap spotyka orkiestrę symfoniczną. Cykl zaczął się w 2022 roku właśnie na Bemowie; tam też się zamyka.
Lista gości jest naprawdę imponująca:
- Eldo
- Pezet
- O.S.T.R.
- Molesta Ewenement
- Paktofonika
- Łona
- Sokół
- Abradab
- Wzgórze Ya-Pa 3
- Bedoes 2115
- Kosma Król
- Oskar83
Ćwierć wieku polskiego rapu na jednym pasie startowym, a do tego premiera nowych kompozycji z nadchodzącego albumu JIMKA „Etiudy”. Dla Eldo to szczególne miejsce. Jego zwrotki zawsze były bliżej partytury niż bitu – i orkiestra tylko to podkreśli.
Chcesz mieć Eldo na winylu? Ustaw powiadomienie w kategorii Eldo i zajrzyj do polskiego hip-hopu. Po konkretny numer „Eternii” napisz do nas!