Filtry
  • od
    do

Radiohead

Radiohead to jeden z tych zespołów, o których trudno opowiedzieć "w skrócie". Angielska ekipa niemal każdym swoim albumem zrywała z tym, co było wcześniej i serwowała swoim słuchaczom zaskoczenie dźwiękowe. Być może właśnie ta świeżość i skłonność do eksperymentów zaskarbiła im tylu fanów.

 Thom Yorke, Jonny Greenwood, Ed O'Brien, Colin Greenwood i Phil Selway. Pięciu muzyków z Abingdon w Oxfordshire zaczęło od grunge'owych wpływów i singla "Creep", który stał się absolutnym hitem, po czym konsekwentnie przez trzy dekady odchodzili od wszystkiego, co mogło ich zaszufladkować. 

"The Bends" był pełnokrwistym albumem rockowym z ambicjami. "OK Computer" z 1997 roku stał się jedną z najważniejszych płyt w historii rocka alternatywnego – zapisem lęku przed technologią i alienacją, który okazał się niesamowicie precyzyjnym obrazem tego, co czeka nas w kolejnych latach. Potem przyszedł rok 2000 i "Kid A" – album nagrany niemal bez gitar, z loopami, elektroniką i zimną przestrzenią zamiast rockowego ciepła. A świat rockowej krytyki nie wiedział, co z tym zrobić. Zresztą, niektórzy nadal nie wiedzą, co począć z Radiohead. Zespołem, który nie bawi się w kompromisy.

W Vinyl Tamka znajdziecie szeroką kolekcję winyli Radiohead. Staramy się regularnie sprowadzać je do naszego sklepu, bo chociaż zdania o ich muzyce mogą być podzielone, to jedno jest pewne – nie ma tygodnia, by ktoś nie pytał o płyty Radiohead.

Radiohead na winylu — bo ta muzyka zasługuje na coś więcej niż streaming. Sprawdź naszą ofertę!

Radiohead - Hail To The Thief, 2 LP 2003 EU Radiohead - Hail To The Thief, 2 LP 2003 EU
Producent: Vinyl Tamka
Cena:

590,00 zł

zobacz więcej

Dyskografia Radiohead — przewodnik po albumach

  • Pablo Honey (1993) — debiut i to jaki! Surowy, gitarowy, jeszcze mocno zakorzeniony w grunge'owej estetyce lat 90. Tu znajdziesz "Creep", utwór, którego Radiohead przez lata chcieli się wyrzec, a który stał się jednym z najczęściej odtwarzanych singli dekady. "Pablo Honey" to płyta, od której warto zacząć, jeśli chcesz prześledzić pierwsze kroki zespołu i lepiej zrozumieć, co wydarzyło się dalej.
  • The Bends (1995) — dojrzewanie w pełnym tego słowa znaczeniu. Album, na którym Radiohead przestali być zespołem z jednym hitem i stali się poważnym projektem. "Fake Plastic Trees", "Street Spirit (Fade Out)", "High and Dry" — melodie, które zostają z tobą na długo po ostatnim takcie. Fani często mówią, że to najbardziej "ludzki" album grupy — ciepły, pełen emocji, z gitarowym brzmieniem, które później niemal całkowicie porzucili.
  • OK Computer (1997) — jeden z tych albumów, które zmieniają sposób, w jaki słuchasz muzyki. "Paranoid Android" zmienia tempo cztery razy w ciągu pięciu minut i za każdym razem zaskakuje. "Karma Police" zaczyna się jak zwykła piosenka, a kończy w miejscu, którego nie przewidziałeś. "No Surprises" brzmi jak kołysanka, ale słowa mówią o rezygnacji i śmierci. Nagrany w 1997 roku, opisuje świat, w którym żyjemy dziś — i właśnie dlatego tak wiele osób do niego wraca.
  • Kid A (2000) — album, przy którym krytycy tracili głowę, a słuchacze dzielili się na tych, którzy go pokochali natychmiast, i tych, którzy potrzebowali kilku przesłuchań, żeby zrozumieć, o co chodzi. Radiohead wyrzucili gitary, wzięli syntezatory, fale Martenota i loopy, i nagrali coś, co brzmiało jak muzyka z innej planety. "Everything in Its Right Place", "How to Disappear Completely", "Motion Picture Soundtrack" to nie są piosenki w tradycyjnym sensie, to raczej przestrzenie dźwiękowe, w które wchodzisz. Dziś regularnie figuruje na listach najważniejszych albumów w historii muzyki.
  • Amnesiac (2001) — nagrany podczas tych samych sesji co Kid A, ale zupełnie inny w kontekście klimatu: bardziej jazzowy i niepokojący. "Pyramid Song" z fortepianem i smyczkami to jeden z najpiękniejszych momentów w całej dyskografii. "Knives Out" to rzadka chwila, gdy Radiohead grają coś bliskiego tradycyjnej piosence — i robią to perfekcyjnie. Album, który przy pierwszym odsłuchu brzmi jak materiał odrzucony w produkcji, a przy dziesiątym okazuje się równie dobry jak Kid A.
  • Hail to the Thief (2003) — głośniejszy, bardziej chaotyczny, politycznie naładowany. Nagrany w cieniu inwazji na Irak, pełen gniewu i niepokoju. "2+2=5", "There There", "Where I End and You Begin" — bardziej bezpośrednie niż wszystko, co Radiohead nagrali od czasów "The Bends". Album długo uznawany za słabszy punkt dyskografii, dziś coraz częściej te opinie są rewidowane: właśnie jego surowe brzmienie i polityczna ostrość sprawiają, że wraca przy kolejnym przesłuchaniu mocniejszy niż poprzednio.
  • In Rainbows (2007) — wydany najpierw w modelu "zapłać, ile chcesz" i przez wielu uznawany za powrót do formy po eksperymentalnej trylogii. "Nude", "Reckoner", "House of Cards" — zmysłowe, ciepłe, zaskakująco intymne jak na Radiohead. To album, przy którym przestajesz analizować i po prostu słuchasz. Wielu fanów uważa go za najpiękniejszy w dorobku zespołu.
  • The King of Limbs (2011) — osiem utworów, trzydzieści siedem minut. Zwarty, rytmiczny, oparty na pętlach i glitchu. "Lotus Flower" i "Codex" to dwa bieguny albumu — jeden niemal taneczny, drugi medytacyjny i wyciszony. Najkrótsza i najmniej doceniana płyta w dyskografii, ale dla fanów elektronicznych eksperymentów Radiohead — obowiązkowa.
  • A Moon Shaped Pool (2016) — pożegnanie: z małżeństwem Yorke'a, z przeszłością, z tym, co było. "Burn the Witch" otwiera album smyczkami i niepokojem. "Daydreaming" to jeden z najbardziej przejmujących momentów w całej karierze zespołu — Yorke śpiewa jakby nie liczyło się nic, a Jonny Greenwood otacza go orkiestrą niczym ramieniem. Album, który z każdym przesłuchaniem odsłania kolejną warstwę.

OK Computer — dlaczego ta płyta brzmi lepiej na winylu

"OK Computer" to jeden z tych albumów, które producent Nigel Godrich miksował z myślą o pełnym dynamicznym spektrum — i właśnie dlatego wersja winylowa oddaje go lepiej niż streaming czy CD. Gitary Jonny'ego Greenwooda, które w "Paranoid Android" przechodzą od delikatności do ściany dźwięku, elektroniczne zakłócenia w "Electioneering", cisza przed burzą w "Exit Music (For a Film)" — to wszystko ma na winylu inny oddech i głębię, która gubi się na innych nośnikach. Podobnie "Kid A", którego lodowate syntezatory i Fale Martenota (instrument muzyczny z grupy elektrofonów elektronicznych) Greenwooda brzmią na analogu inaczej niż z cyfrowego pliku.

Vinyl Tamka — Radiohead na winylu w Warszawie

Zapraszamy do sklepu przy ul. Chmielnej 20 lub do zamówienia online. Nowe wydania dostępne od ręki, stare tłoczenia i limitowane edycje warto śledzić na bieżąco. 

Szukasz podobnych artystów? Zajrzyj do kategorii Post-punk, New Wave, Indie

Vinyl Tamka, sklep z winylami w Warszawie — od ponad 20 lat kupujemy i sprzedajemy winyle!

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl