1 listopada 1994 roku do sklepów muzycznych trafia płyta, która w kilka miesięcy, a właściwie jeszcze przed premierą przeszła do historii. "MTV Unplugged in New York" Nirvany – album wydany niemal siedem miesięcy po śmierci Kurta Cobaina – staje się numerem jeden na liście Billboard 200 i rozchodzi się w tysiącach egzemplarzy. Jednak żeby zrozumieć, w czym tkwi siła płyty, na której nie znajdziemy największych hitów zespołu, musimy cofnąć się do jesieni 1993 roku…