Jak usłyszeć "różnicę"? Przede wszystkim wybrać wydanie, które tę różnicę podaje na tacy i dla każdego – warunkiem nie jest wybitny słuch czy "sięznanie". Są płyty, które po prostu zmieniają sposób, w jaki słuchamy muzyki, w tym przypadku klasycznej, i należy do nich audiofilska seria Super Analogue. Dlaczego cieszy się takim poważaniem wśród kolekcjonerów, a wielu z nich stawia je wyżej niż kultowe nagrania Decca? Bo pozwala usłyszeć to, czego, zdawałoby się, wcześniej na płycie nie było.
Seria The Super Analogue Disc to kolekcja audiofilskich płyt winylowych wydanych przez japońskie wydawnictwo King Records. To reedycje nagrań legendarnej wytwórni Decca i jej siostrzanej amerykańskiej gałęzi z siedzibą w Wielkiej Brytanii – London Records. Tłoczenia te – oznaczane prefixem KIJC – ukazywały się głównie w latach 80. i 90. XX wieku, wykonane na 180-gramowym winylu i sprzedawane z japońskim obi. Dziś są poszukiwanymi rarytasami na rynku wtórnym, cenionymi zarówno za jakość brzmienia, jak i kompletność edytorską.
Vinyl Tamka: zanurz się w naszej kolekcji klasyki na winylu
Decca: złoty standard klasyki analogowej
Żeby dobrze zrozumieć fenomen serii The Super Analogue Disc, trzeba najpierw wgłębić się w historię przedsiębiorstwa fonograficznego Decca.
Brytyjska wytwórnia Decca od lat 50. XX wieku była jednym z najważniejszych domów nagraniowych na świecie jeśli chodzi o muzykę klasyczną. To tam powstały nagrania, które do dziś wyznaczają punkt odniesienia: Solti dyrygujący muzyką Wagnera, Karajan i jego Mahler, Kertész z Kodályem, Mehta i Filharmonicy Wiedeńscy.
Decca słynęła z własnych technik mikrofonowych – w tym tzw. „Decca Tree", charakterystycznej trójkowej konfiguracji, która dawała utworom klasycznym głębię, przestrzenność i precyzję lokalizacji dźwięku nieosiągalną przy innych metodach.
Oryginalne brytyjskie i holenderskie tłoczenia Decca z lat 60. i 70. to dziś obiekty pożądania kolekcjonerów, które potrafią osiągać naprawdę wysokie ceny. Japończycy podeszli do tego dziedzictwa z typową dla siebie starannością i stworzyli coś, co wielu audiofilów uznaje za równorzędne – a niekiedy nawet lepsze – od oryginałów.
Oprócz słynnego katalogu klasycznego i jazzowego, Decca kojarzona jest również z rockiem, chociażby za sprawą The Rolling Stones, którzy nagrali dla tej wytwórni wszystkie swoje albumy i single w latach 60-tych.
Co to jest The Super Analogue Disc?
King Records to japońska wytwórnia założona w 1931 roku, która sukcesywnie budowała swoją silną pozycję w segmencie muzyki jazzowej i klasycznej. Obecnie należy do ścisłej czołówki największych przedsiębiorstw w branży.
W ramach licencjonowania od Decca i London Records stworzyła serię The Super Analogue Disc – to edycję nagrań, w której japońscy inżynierowie mieli pełną swobodę i odpowiednie narzędzia, by podejść do masteringu od nowa.
Seria obejmuje kilkadziesiąt tytułów z klasycznego repertuaru orkiestrowego i kameralnego – symfonie, koncerty, muzykę solową. Mozarta i Schuberta, Mahlera i Brahmsa, Bartóka i Kodálya. Wielu z tych wykonań nie trzeba przedstawiać: są to nagrania, które weszły do kanonu i którymi miłośnicy muzyki klasycznej wymieniają się od dekad.
Dlaczego japońskie Super Analogi brzmią inaczej – i często lepiej?
To moment na kilka (na szczęście nie bardzo skomplikowanych) kwestii technicznych.
Winyl i cisza jako tło. Japońskie tłoczenia lat 80. słynęły z wyjątkowo niskiego poziomu szumów i trzasków. Japończycy używali czystszych mieszanek winylowych, a proces tłoczenia był staranniejszy niż w tym samym czasie w Europie Zachodniej. W efekcie powierzchnia płyt Super Analogue Disc jest niezwykle cicha – co w muzyce klasycznej, gdzie dynamika sięga od pianissimo do forte, ma kolosalne znaczenie. Każdy szmer tła to coś, czego słuchacz klasyki nie powinien słyszeć.
Cięższy winyl (180 gramów). Grubsza płyta to nie tylko kwestia prestiżu – to też fizyczna stabilność podczas odtwarzania, mniejsze wibracje i bardziej równomierne śledzenie rowka przez igłę.
Mastering z taśm analogowych. Seria Super Analogue Disc była tworzona wyłącznie z oryginalnych taśm analogowych Decca, bez pośrednictwa technologii cyfrowej. Dla porównania – wiele ówczesnych europejskich reedycji korzystało już z cyfrowych transferów, co słychać jako pewne stępienie i utratę naturalnego oddechu nagrania. Japończycy zachowali ciągłość analogowego łańcucha sygnału.
Technologia, w której ważna jest jakość i prezycja. Seria Super Analogue Disc była tłoczona metodą half-speed masteringu – oznacza to, że nacinanie matrycy odbywało się w połowie normalnej prędkości, a to daje igle szansę precyzyjniejszego śledzenia rowka i bogatszego odwzorowania wysokich częstotliwości. Co istotne, cały łańcuch masteringowy był w pełni lampowy (all-tube mastering chain) – bez żadnego elementu tranzystorowego ani cyfrowego.
Połączenie: taśma analogowa → lampowy mastering → nacinanie half-speed → cichy japoński winyl, tworzy jeden z najbardziej rygorystycznych łańcuchów analogowych, jakie kiedykolwiek zastosowano przy reedycjach muzyki klasycznej.
Duże wzmacniacze masteringowe. Japońskie studia masteringowe tego okresu dysponowały specjalistycznym sprzętem – wzmacniaczami nacinającymi o dużej mocy, które pozwalały na precyzyjniejszy przekaz dynamiki i szczegółowości w trudnych miejscach (tutti orkiestry, forte fortepianowe). Efektem jest charakterystyczny dla tej serii dźwięk: ciemniejszy, bardziej soczysty w basie, z bogatą średnicą i jedwabistą górą.
Jeden z winylowych blogerów, który porównał Super Analogue z oryginalnymi tłoczeniami Decca i wydaniami Speaker's Corner, podsumował wrażenie z odsłuchu słowami: „a silky, luxuriant sound unique" – jedwabisty, zmysłowy dźwięk, który trudno znaleźć w innych wydaniach.
Czytaj także nasz wywiad: Japońskie płyty winylowe – na czym polega ich fenomen?
Super Analogue Disc kontra inne reedycje Decca
The Super Analogue Disc nie jest jedyną próbą stworzenia audiofilskich reedycji katalogu Decca. Japońska seria plasuje się na szerszej mapie wydań dla najbardziej czułych i wymagających uszu:
Speaker's Corner – to niemiecka wytwórnia, która przez lata wydawała reedycje Decca na wysokiej jakości winylu. Solidna robota, dobre brzmienie. Wielu entuzjastów klasyki uważa jednak, że Super Analogue ma "ciemniejsze" i bardziej muzykalne brzmienie, zwłaszcza na dawniejszych nagraniach. Różnica jest subtelna, ale wyraźna przy dobrym sprzęcie.
Mobile Fidelity (MoFi) – legendarny amerykański label audiofilski, który w swojej historii sięgał również po katalog Decca. Ich reedycje były znakomite technicznie, ale lista tytułów pozostawała skromna, a inżynierowie MoFi mieli zwyczaj wprowadzania własnych korekt brzmienia przy masteringu – subtelnych zmian w balansie tonalnym, które nie zawsze odpowiadały temu, co słychać na oryginalnych taśmach. Dla jednych to zaleta (cieplejsze, bardziej „analogowe" brzmienie), dla innych – odejście od zamysłu realizatora nagrania.
Cisco Records – w połowie lat 90. Cisco przejęło dystrybucję serii Super Analogue w Stanach Zjednoczonych. Tytuły były masterowane nadal w Japonii, ale tłoczone już w RTI (Record Technology Inc.) w Kalifornii. Część słuchaczy uważa, że te późniejsze, „amerykańskie" tłoczenia brzmią nieco mniej przekonująco niż oryginalne japońskie – choć nadal na bardzo wysokim poziomie.
Oryginalne tłoczenia Decca SXL – dla purystów zawsze będą numerem jeden. Ale ich ceny na rynku wtórnym potrafią być zaporowe, a stan zachowania – zmienny. Super Analogue Disc to legalny, uzasadniony sposób na to, by mieć w kolekcji „to samo nagranie" na wybitnie brzmiącej płycie.
Vinyl Tamka: sprzedajemy i kupujemy winyle
Obi to nie tylko estetyka
Każda płyta z serii Super Analogue Disc wydana na rynek japoński ma obi – charakterystyczny papierowy pasek obejmujący okładkę z boku i góry. Dla kolekcjonera płyt japońskich obi to nie tylko dekoracja, lecz certyfikat autentyczności i kompletności egzemplarza. Płyta z obi jest zawsze warta więcej niż bez – i nie chodzi tylko o pieniądze. Obi niesie informacje o katalogu, które nie pojawiają się na samej okładce, a niekiedy zawiera dodatkowe teksty czy fotografie.
Co istotne: japońskie obi na płytach klasycznych zawierają zazwyczaj opis w języku japońskim, co może być ograniczeniem dla słuchacza nieznającego tego języka – ale muzyka klasyczna mówi sama za siebie, a sam dźwięk nie zna barier językowych. Poza tym... Żyjemy we wspaniałych czasach, w których są translatory :)
Dla kogo jest seria The Super Analogue Disc?
Dla każdego, kto kocha muzykę klasyczną i słucha jej na gramofonie.
Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z klasyką na winylu – Super Analogue Disc to doskonały punkt startowy. Zamiast polować na drogie i coraz rzadsze oryginały, możesz mieć nagrania w wybitnej jakości, której towarzyszy piękna japońska estetyka.
Jeśli jesteś doświadczonym kolekcjonerem – to seria, którą już pewnie znasz. Jeśli nie masz jej jeszcze w kolekcji, to zapraszamy do przejrzenia naszej oferty, która cały czas będzie rozbudowywana. Jeśli masz – to zapewne nie trzeba Cię zachęcać do nabycia kolejnych egzemplarzy ;)
Seria Super Analogue sprawdza się szczególnie dobrze na nagraniach orkiestrowych o dużej dynamice (tu cisza tła i bas błyszczą najbardziej) oraz na muzyce kameralnej i solowej, gdzie tekstura dźwięku i naturalność barwy instrumentów są decydujące.
Japońskie wydania z King Records to również doskonały pomysł na prezent dla bliskiej osoby, która kocha muzykę – niekoniecznie klasykę, bo Super Analogue to seria rozkochująca w sobie sceptyków "poważnych brzmień"! Tutaj każda wiolonczela i każdy fortepian brzmią intrygująco i pięknie.
Płyty z serii The Super Analogue Disc w Vinyl Tamka
W naszym sklepie znajdziesz starannie wyselekcjonowane tytuły z serii Super Analogue Disc – wszystkie w kompletnym stanie, z oryginalnym japońskim obi.
Muzyka orkiestrowa i symfoniczna:
- Berlioz: Symphonie Fantastique – Pierre Monteux, LP 1994 Japan
- Saint-Saëns: Symphony No. 3 – Ernest Ansermet, LP 1986 Japan
- Stravinsky: The Rite of Spring – Lorin Maazel, LP 1996 Japan
- Mahler: Symphony No. 2 „Resurrection" – Zubin Mehta, 2LP 1994 Japan
- Debussy: La Mer / Ravel: Daphnis et Chloé – Ernest Ansermet, LP 1994 Japan
Muzyka kameralna i smyczkowa:
- Mozart: Divertimento No. 17 – Willi Boskovsky, LP 1993 Japan
- Bartók: Divertimento / Vivaldi: Concerti Grossi Op. 3 – Rudolf Barshai, LP 1992 Japan
- Tchaikovsky / Dvořák: Serenade for Strings – Neville Marriner, LP 1993 Japan
- Munchinger Baroque Concert – Stuttgart Chamber Orchestra, LP 1987 Japan
Muzyka na instrumenty solowe:
- Mozart: Sonatas – Wilhelm Backhaus, LP 1987 Japan
- Beethoven: Piano Concerto No. 5 „Emperor" – Friedrich Gulda, LP 1989 Japan
- Chopin: Ashkenazy Recital – Vladimir Ashkenazy, LP 1995 Japan
- Schubert: Sonata For Arpeggione / Bridge: Sonata wiolonczelowa – Mstislav Rostropovich, Benjamin Britten, LP 1988 Japan
Masz pytania o konkretny tytuł lub chcesz wiedzieć więcej przed zakupem? Napisz do nas!
Tekst: Alicja Cembrowska
Zdjęcie główne: Vinyl Tamka

