Kiedy Ella Fitzgerald weszła na scenę Montreux Jazz Festival w czerwcu 1969 roku, nikt nie przypuszczał, że ten wieczór przejdzie do historii jako jeden z najbardziej elektryzujących występów w dziejach jazzu. To koncert, który po ponad pół wieku wciąż zachwyca – nie tylko mistrzowską techniką wokalną, ale przede wszystkim niezwykłą energią Pierwszej Damy Piosenki i aurą, jaką otoczyła publiczność.